W naszych szeregach znajdują się osoby różnych profesji: lekarze, ekonomiści, nauczyciele, prawnicy. Dodatkowa specjalizacja bardzo pomaga w zawodzie tłumacza. Praktyka w innym fachu sprawia, że zarówno jego specyfikę jak i słownictwo w nim panujące oraz socjolekt danej grupy zawodowej zna się od podszewki. O wiele łatwiej wówczas przygotowywać tłumaczenia specjalistycznych tekstów biznesowych, dokumentacji medycznej czy sądowej.

Bycie tłumaczem to jednak nieustanna nauka i rozwój, poszerzanie własnych horyzontów i odkrywanie kolejnych, czasami bardzo zaskakujących, językowych terenów. Tłumacz w swoim życiu niejednokrotnie przechodzi wiele przyspieszonych kursów zawodowych. W tym sensie jest trochę jak aktor: na pewien czas wkracza w świat inżyniera, kiedy indziej lekarza czy kucharza. Właśnie ten płodozmian pozwala mu utrzymywać ciągłą pasję i odczuwać zadowolenie z wykonywanej pracy.